sukienki w stylu retro

Sukienki w stylu retro. Na pewno się skusisz

Zauważyłyście, że to najchętniej zakładany przez dziennikarki znanej stacji telewizyjnej? Wy również możecie nosić sukienki w stylu retro, tym bardziej że nadają się na wiele okazji i ukrywają grzechy naszej wieczornej niekonsekwencji.

Wielki powrót z lat 40.

Sukienki w stylu retro ponownie zagoszczą w naszych szafach. Były modne w latach 40., 50., 60., i 70. ubiegłego stulecie. Teraz znów chętnie są zakładane przez panie imające się przeróżnymi zawodami. Czym się wyróżniają sukienki w stylu retro? Na pewno skromnością. To kroje, które łączą w sobie elementy koszuli z kołnierzykiem oraz rozkloszowanej spódnicy o bezpiecznej długości. Dodatkowo są przewiązywane paskiem wykonanym z tego samego materiału, co całość sukienki. To rozwiązanie podkreśla kobiecą talię. Sukienki w stylu retro były inspirowane w latach 40. modą męską i militarną. To wynika z historii. Liczyła się wygoda, dlatego sukienki przypominające męskie koszule były bardzo praktycznie. Również ze względu na ten aspekt, sukienki posiadały duże, pojemne kieszenie. Później kroje stawały się coraz bogatsze.

Kolejne lata przyniosły rewolucyjne zmiany

W latach 50. Sukienki w stylu retro były chętnie noszone przez panie. Właśnie wtedy najmodniejsza stała się talia osy. W związku z tym do obiegu weszły wszelkiego rodzaju gorsety, które mają na celu optyczne wyszczuplenie sylwetki. Zaczęto szyć sukienki z koła, na które potrzebnych było kilkanaście metrów materiału. W tym czasie równie popularne były sukienki w stylu retro, tzw. ołówkowe. Dziesięć lat później na rynku pojawiła się nowość – zapomniano o wcięciu w talii, a długość była naprawdę szokująca. Sukienki w stylu retro sięgały przed kolano. Dla złagodzenia efektu często dodawano białe kołnierzyki, które kojarzyły się z formalnym stylem. W latach 70. moda poszła w zupełnie innym kierunku. Na ulicach zaczęły pojawiać się długie sukienki do ziemi. To również wzbudzało wiele kontrowersji. Takie sukienki z jednej strony dużo zakrywały, z drugiej zaś były bardzo kobiece, zwracały uwagę. Tak czy inaczej sukienki w stylu retro znów zaczynają być modne.

Sukienka w stylu retro – gdzie i jak ją nosić?

Właściwie wszędzie. Sukienka nada się na przykład do pracy. To będzie ciekawa alternatywa dla garsonki czy ołówkowej spódnicy, którą nosimy najczęściej. Sukienka w stylu retro, którą zakładamy do pracy powinna być uszyta ze stonowanego materiału. W zbliżającym się sezonie sam krój będzie robił już bardzo duże wrażenie. Poza tym, nie wyobrażamy sobie, by założyć te sukienki bez obcasów. Szczupłe łydki będą więc również przyciągały uwagę. Dlatego polecamy, by do pracy zakładać sukienki pastelowe, miętowe czy białe. A na co dzień? Zaszalejmy z kwiatami i kolorowymi motywami. Taki ubiór z całą pewnością odejmie nam lat, poprawi humor i doda energii. To dlatego, że takich sukienek w polskiej modzie dawno nie było. Sukienka jest bardzo kobieca, a jednocześnie wygodna. Ukrywa zbędne kilogramy, nie wymaga założenia pończoch, ma regulowany dekolt. Widzimy więc w niej same zalety.

Sukienki w stylu retro
Sukienki w stylu retro

Sukienka koszulowa – alternatywa dla sukienki w stylu retro

Sukienka koszulowa ma bardzo podobną górę. Również jest inspirowana modą męską. Różni się jednak od swojej poprzedniczki dołem. Spódnica nie jest rozkloszowana. To raczej przedłużenie górnej części ubrania, które sięga przed kolano. Sukienka koszulowa wygląda dobrze zarówno na szczupłych, jak i nieco grubszych paniach. Pierwsze mogą je nosić z paskiem. To sprawi, że sylwetka będzie jeszcze bardziej filigranowa. Nasza stylistka poleca tę propozycję na cieplejsze dni. Zimą sukienka koszulowa zastąpi nam tunikę. Można ją założyć do legginsów i czuć się modnie nawet, gdy za oknem minus dziesięć stopni. Sukienka koszulowa dla puszystych również powinna wyszczuplić sylwetkę. Wystarczy, że wybierzemy model w podłużne pasy. Dodatkowym elementem wyszczuplającym będą także guziki. Do podkreślenia talii może posłużyć pasek w kontrastowym kolorze. Za wyszczuplenie nóg odpowiedzialne będą buty na wysokim słupku.

Jak stylizować szmizjerki?

Nie trzeba się szczególnie znać na modzie, by wiedzieć, że szmizjerki wyglądają dobrze na kobietach w różnym wieku i o różnej budowie ciała. Ba, szmizjerki pasują też dla pań w stanie błogosławionym. Ślicznie podkreślają zaokrąglony brzuszek. Szmizjerki na co dzień dobrze wyglądają w połączeniu z butami typu slip-on. W głowie mam tu na przykład jeansową sukienkę albo szmizjerkę w kolorze khaki, do której wciskamy białe, sportowe buty. Szmizjerki można jednak nosić także w formie eleganckiej sukienki. Wystarczy, że dobierzemy do nich buty na koturnie lub słupku. Szpilki będą tu zbyt pretensjonalne. Lepiej zostawić je do bardziej eleganckich ubrań. Szmizjerki zmienią swój charakter wówczas, gdy założymy do nich modne mokasyny. Co powiecie na sukienki w stylu retro o kwiecistym wzorze i pastelowe mokasyny na białej podeszwie? Strój na pewno będzie wyglądać modnie i elegancko.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *